Archiwum 23 stycznia 2005


sty 23 2005 Hulanki Chochoła z Człuchowa
Komentarze: 6

Tytuł notki - to temat przewodni dzisiejszej bitwy limerykowej. Nie jestem pewna wszystkich słów użytych w moim dziele, ani tego, czy to aby na pewno śmieszne, ale nic lepszego jakoś mi nie przychodzi do głowy, więc niech zostanie, mają tam wyrozumiałych moderatorów :-))))

“Żeby ino wicher wiał” [limeryk konkursowy]

Chochoł z Człuchowa pohulał do woli
Z czapki, piór i sznura lotnię upartolił
I odleciał w siermiędze
Ku snom o Potędze
Została po nim słomka do coli

 

fanaberka : :