Napisz do mnie!

ZaGGadaj do mnie!

Strona główna


Jesteś w kategorii "artystka"

Кусa дама
11. listopad 2009 02:00:00

Кусa дама czyli How to quickly make.

kusa dama

I jeszcze jeden fajny środeczek - wszystko według instrukcji.







Dodaj swój komentarz (0)

Koty za płoty
10. listopad 2009 20:54:00

„Połowiczne sukcesy nie przestają być sukcesami” - Jerzy Urban 

Miała być choinka, ale chyba poprzestanę na gwiazdce...

Skończyłam "Marsz Polonia" Pilcha;)



Dodaj swój komentarz (0)

B oryga mi !
09. listopad 2009 18:14:00

Pewien Papier Pakowy rodem z Warzywniaka
podejrzał u Wuszy zabójczego ptaka.
Z wrażenia oniemiał,
gniótł się, skręcał, ściemniał,
aż stał się kłębkiem nerwów. Pokraka!




Dodaj swój komentarz (0)

Goło i wesoło
07. październik 2009 19:59:00

Zespół taneczny prowadzę od września – a pierwszy występ już we wtorek, na Dzień Nauczyciela. Mało czasu, ale już widzę, że damy radę. Dzisiaj była pierwsza próba z muzyką, przy której ostatecznie będziemy występować. Zdecydowałam się na Sash Equador ze względu na wyrazisty rytm i nie za ostre tempo. Cieszę się, bo widzę, że wreszcie poczuli układ. Jest dosyć trudny, sprężysty, sportowy, z elementami boksu i sumo. I żadnego teledyskowego kręcenia tyłkiami. Dzisiaj w sklepie z odzieżą roboczą kupiłam im białe, płócienne rękawiczki. Jak się które pomyli – będzie widać jak na dłoni ;) 

Prowadzę zespół w ramach darmowej, obowiązkowej, dodatkowej pracy z dziećmi. Etat mam goły – jakby ktoś pytał.



Dodaj swój komentarz (1)

Bezacetonowa
30. listopad 2008 22:41:00

Zapragnęłam uwolnić ścianę od olejnych arcydzieł, które stworzyłam pracowicie w innym życiu. Jutro kupię ramy, wywołam fotki – będzie szybko i bez smrodu farb. 

Zdjęcie pierwsze – włókna
Drugie – sznur
Trzecie – jeszcze nie wiem – warkocz czy kokarda

Może ktoś doradzi?



Dodaj swój komentarz (4)

no to lecimy z obrazkiem
20. lipiec 2007 10:55:00

haiku poranniku, (nie moje ;-)

Jeszcze zaspany
Podglądam sen gołębi.
Może kawki?




Aby zilustrować powyższe haiku należy:

Wstać z łóżka.
Zaparzyć kawę (w szklance) i sfotografować.
Znaleźć w necie jakieś japońskie zawijasy.
Załadować obie fotki do Corela.
Klikać myszą popijając kawę.
I jusz.


I czy masz pojęcie, szanowny Adminie, ile razy musiałam w tym tekście wpisać Br w nawiaskach?”

Brrrrrr…..


Dodaj swój komentarz (8)